Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny spóźnił się o kilka miesięcy. Zimą było wiosennie a wiosną zimowo. To jednak nie przeszkodziło w tradycyjnym pożegnaniu Marzanny przez przedszkolaki.Wprawdzie pożegnanie odbyło się, ze względu na zimową szatę za oknem,w sali ale w wesołej atmosferze przy śpiewie i tańcu.
I tylko pozostaje nam życzyć sobie, jak autor w wierszu:
Wiosna idzie

Puk, puk, puk …w okienko!
– Wyjdźcie dzieci prędko
Idzie już wiosenka
I słoneczko świeci.
Z baziami gałązkę
w ręku ma wierzbową
I za pasem wiązkę
Przylaszczek liliowych.
BR